Za murami ZK

Miłość to nie zawsze śmiech, ale i łzy...To nie zawsze szczęście ale i tęsknota...Teraz to kraty, a za nimi Ty...W mym sercu na krzyk budzi się ochota...Czekając na Ciebie mój ukochany...Miłością przebijam wysoki mur... Abym mogła Cię już mieć przy sobie...I razem z Tobą dotknąć szczęścia chmur...

#21 2013-10-10 13:06:57

kasiajjj

http://i58.tinypic.com/4rfewy.jpg

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 683

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

Ciusia raczej nie. Losówka jest przyznawana na jakąś okoliczność np. pogrzeb, choroba osoby bliskiej itp
Taka przepustka trwa do 5 dni maksymalnie, więc nie rozwiąże Twojego poblemu. Problem ten będziesz miała cały czas.
Chyba, że masz kogoś do opieki ale ta osoba np. musi iść do szpitala, i nie ma Ci kto pomóc przez te kilka dni. No ale z kolei jest urlop, l4 itp
Spróbować możesz ale dużych szans nie widzę.


od 18.07.2011

Offline

#22 2013-10-10 14:48:22

 nula

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Zarejestrowany: 2013-08-10
Posty: 82

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

a taka przepustka losowa na pogrzeb ile może trwac???


http://elapso.pl/suwaczek/nula/000000/FFFFFF/FFFFFF/FFFFFF/12853.png
http://elapso.pl/suwaczek/nula/E8F714/FFFFFF/FFFFFF/FFFFFF/12940.png

Offline

#23 2013-10-10 15:11:51

kasiajjj

http://i58.tinypic.com/4rfewy.jpg

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 683

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

Losówka ogólnie może trwać do 5 dni - i tyle max można dostać.
A minimalnie - na pogrzeb może być w konwoju, czyli tylko na uroczystość w asyście policji, czy sw.


od 18.07.2011

Offline

#24 2013-10-10 17:07:50

 Gosiaa

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Zarejestrowany: 2013-02-20
Posty: 961

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

Ciusia losówka jak sama nazwa wskazuje jest przyznawana na nagłe wypadki losowe. U nas w zk przyznają tylko na pogrzeby i to też nie zawsze. W sytuacji, którą opisujesz prędzej starałabym się o przerwę w karze, w przypadku losówki to nie będzie miało sensu, bo jest ona krótka, więc to i tak na niewiele się zda. Z resztą w przypadku opieki nad dziećmi, bo Ty pracujesz, to też mogą powiedzieć, że są przecież dziadkowie, ciocie, opiekunki etc. Odmówią stwierdzając, że mąż nie jest jedyną osobą, która może Twój problem rozwiązać i nikt inny nie jest w stanie.


"Nadzieja zgubną jest koleżanką."
Szczęście uleciało w dal...

Offline

#25 2013-10-28 22:49:02

Tusia

http://i58.tinypic.com/4rfewy.jpg

Zarejestrowany: 2013-10-10
Posty: 20

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

Losówka na pobyt córki w szpitalu. Złożyliśmy wniosek, dołączyliśmy papiery ze szpitala ze ma sie zglosic, jutro odpowiedz. Dam znac....zobaczymy.

Offline

#26 2013-11-24 09:12:00

kasiajjj

http://i58.tinypic.com/4rfewy.jpg

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 683

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

czekambokocham napisał:

A jak z narodzinami dziecka? Jestem w siódmym miesiącu ciązy, na to chyba też ciężko dostać losowke czy nie?

Gosiaa napisał:

Czekambokocham Twój ma grupę p1 czy p2? Ogólnie i tak uważam, że to zbyt krótki okres Jego odsiadki.. Losówki na poród nie dostanie raczej, bo w niektórych zakładach tylko pogrzeby są przesłankami, jako wydarzenia losowe, nagłe, nie do przewidzenia i zaplanowania..

Barbie napisał:

Pisać możecie o przepustkę losową, jak to się mawia - papier wszystko przyjmie. Jednak uważam, że przepustki nie dostaniecie i to z kilku względów.
Po pierwsze terminu porodu nie da się przewidzieć. Urodzić możesz od 2 tyg przed terminem do 2 tyg po.
Po drugie, w wielu ZK przepustki losowe są udzielane w typowo losowych i nie cierpiących zwłoki sytuacjach. Jak wspomniany pogrzeb kogoś najbliższego, ewentualnie bardzo ciężka choroba.

Z losówką na poród nie skreślałabym szansy tak szybko. Wiadomo, że ciężko ją dostać ale....
- starałabym się o losówkę na opiekę nade mną i dzieckiem po wyjściu ze szpitala. W szpitalu podczas porodu nie jest tak bardzo wymagany tata dziecka. Jest lekarz, pielęgniarki, położne - macie opiekę.
Najlepiej napisać wniosek wcześniej, mieć wszystko przygotowane, i jak urodzisz dołączyć papier ze szpitala, i poprosić kogoś o zaniesienie/wysłanie wniosku do aresztu.
Barbie co do terminu porodu - nie da się przewidzieć, chyba że ma się cesarskie cięcie. Ja miałam zaplanowaną datę. Zresztą nie jest to ważne bo terminu śmierci też nie da się przewidzieć, a jednak rozpatrują wnioski o losówki na pogrzeb w krótkim czasie - więc da się.
Po moim porodzie mimo, że nie prosiłam o żaden papier, dostałam zaświadczenie lekarskie, że wymagam opieki przez okres 14 dni. Nie mogłam dźwigac, dwoje dzieci, 3 piętro itp I tu jest pytanie czy ma kto pomóc, czy kobieta jest całkiem sama, nie ma kogoś np z rodziny do pomocy i tylko został jej partner?
Ja pamiętam jedną dziewczynę z forum, co mieli losówki co chwilę - a to na naprawę pieca w domu, a to na rozładowanie węgla na zimę itp...Więc wszystko zalezy gdzie się trafi...jaki ZK...

Ostatnio edytowany przez kasiajjj (2013-11-24 09:12:25)


od 18.07.2011

Offline

#27 2013-11-24 19:08:43

 Barbie

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Skąd: Lublin
Zarejestrowany: 2013-03-22
Posty: 479

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

Kasiu ale czy ja napisałam, że wykluczam całkowicie możliwość udzielenia przepustki?Na sam poród raczej nie dostanie przepustki, bo tego się nie da przewidzieć.
Co innego jeśli chodzi o opiekę po porodzie, czego też nie wykluczam, ale i nie mam zamiaru nastawić dziewczyny pozytywnie, żeby się nie rozczarowała.

Są różne ZK, różnie interpretują "ważne względy rodzinne". W większości ZK przepustki losowe są jednak udzielane tylko na pogrzeby. Ale znam dziewczynę, której facet wychodził żeby np. przygotować opał na zimę, wyremontować mieszkanie etc.


"Sprawiedliwość jest to istota teoretyczna, wcielona w zbiór indywiduów zmieniających się bez ustanku, których dobre intencje i pamięć są, jak one, niezmiennie wędrowne"

- Honoré de Balzac

Offline

#28 2013-12-22 14:22:22

natala30

Gość

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

Mój partner też nie dostał przepstki na chrzest syna,bo jak to powiedział dyrektor zk "dziecko można ochrzcić po odbyciu kary"

#29 2013-12-23 20:37:26

 Jego_Anioł

http://i58.tinypic.com/4rfewy.jpg

Zarejestrowany: 2013-03-09
Posty: 285

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

natala30 moze by sie zgodzli na konwoj i on w kajdankach tak mojemi misiakowi powiedzieli ze moga sie zastanowic nad tym jak mial isc jako chrzestny ale sie nie zgdzilismy gdzie to dziecko trzymac i jeszcze w kajdankach.


2.10.2008-17.03.2009     /           12.10.2012 - ?
W końcu przyjdzie ten dzień że spełni się marzenie otworzy sie
klapa to nie będzie widzenie nie będzie to spacer to nie
będzie świetlica nie będzie peronki tylko będzie ulica !
http://elapso.pl/suwaczek/Jego_Anioł/3C92DE/0F15BD/FFFFFF/080647/11180.png http://s5.rimg.info/9f7c03c20cbcef3c12e5077f766c16c4.gif

Offline

#30 2013-12-30 10:11:53

a.

Gość

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

Witam, Chcialam sie dowiedziec odnosnie przepustki okolicznosciowej, moj narzeczony odbywa dlugoterminowy wyrok, jest juz w izolacji 18 lat, a zostalo mu jeszcze 7lat- bardzo mi zalezy bardziej na rozpoczeciu procesu wdrazania do zycia spolecznego, pomyslalam czy taka przepustka okolicznosciowa nie bylaby pierwszm krokiem do zaufania i wlasnie rozpoczecia takiego procesu. Owszem chcemy wziasc slub, nie bardzo mi sie podoba zrobienie tego w ZK, ja jestem osoba niepelnosprawna, matka jego choruje. Jkie sa szanse na uzyskanie takiej przepustki musi byc konkretny powod? Jak mam w ogole zadzialac aby cokolwiek sie ruszylo w tej sprawie. Pozatym, czy narzeczenstwo mozna zaliczyc pod konkubintat - bo nawet nie jestem w papierach wpisana jako konkubina czy tam narzeczona tylko kolezanka. Masakra. Nie mam juz sily do tego ZK, ignoruja wszytsko.
dzieki za odpowiedz.
A.

#31 2013-12-30 12:37:23

 Barbie

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Skąd: Lublin
Zarejestrowany: 2013-03-22
Posty: 479

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

Twój partner przy takim wyroku może nie dostać losówki. Tzn - może dostać, ale np pod konwojem. Fakt, że już większość ma odsiedziane, ale może być problem.
A powiedz mi, czy on dalej jest w ZK zamkniętym, czy może w półotwartym?


"Sprawiedliwość jest to istota teoretyczna, wcielona w zbiór indywiduów zmieniających się bez ustanku, których dobre intencje i pamięć są, jak one, niezmiennie wędrowne"

- Honoré de Balzac

Offline

#32 2013-12-30 14:26:26

kasiajjj

http://i58.tinypic.com/4rfewy.jpg

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 683

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

Witaj A!
Uważam jak Barbie i też jestem ciekawa, jaką podgrupę ma Twój narzeczony.
Odnośnie konkubinatu - jest on wtedy, gdy tworzyło się wspólne gospodarstwo domowe, razem mieszkało...
Ostatnio słyszałam historię o jednym panu, który przy wyroku 25 lat, dostał przerwę w karze (nie wiem z jakiego powodu). Już miał ileś lat odsiedziane, nie znam szczegółów. Wiem, że wziął ślub i ma dziecko. Także - życie pisze różne scenariusze...
Zapraszam do zalogowania się na forum i pogaduch, pozdrawiam.


od 18.07.2011

Offline

#33 2014-01-22 18:14:21

 Caroline

http://i58.tinypic.com/4rfewy.jpg

Skąd: Kraków
Zarejestrowany: 2013-10-06
Posty: 46

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

Kochane czytam wasze doświadczenia z losówkami i po prostu nie wierze   Jak można nie dać na narodziny dziecka czy chrzest ...
Weszlam na ten wątek bo siostra T bierze 5 lipca ślub. Będziemy starali sie o losówke , siostra T powiedziała że nawet pojedzie do dyrektora powie mu że chciałaby aby T był świadkiem itd...Dziewczyny a jak Wy to widzicie ze względu na to że ślub jest w lipcu a przepustki normalne przysługiwać będą mu dopiero od pazdziernika ?

Offline

#34 2014-01-22 21:35:29

 Gosiaa

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Zarejestrowany: 2013-02-20
Posty: 961

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

Caroline wszystko zależy od zakładu, ale jak sama wiesz ślub, to nie wydarzenie losowe, można go zaplanować, ewentualnie przełożyć, no i nie jest to ślub Łobuza, więc może być naprawdę różnie - u nas by nie udzielili, ale u Was może jest o to prościej.. próbować zawsze warto


"Nadzieja zgubną jest koleżanką."
Szczęście uleciało w dal...

Offline

#35 2014-01-23 14:46:36

 Caroline

http://i58.tinypic.com/4rfewy.jpg

Skąd: Kraków
Zarejestrowany: 2013-10-06
Posty: 46

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

Gosiaa Wiadomo że niby można ale też jest wiadome że w tych czasach ludzie ślub planują juz nawet pare lat do tyłu bo tak trudno o terminy na cokolwiek
Mam nadzieje że sie uda no ale zobaczymy

Offline

#36 2014-01-23 17:51:03

kasiajjj

http://i58.tinypic.com/4rfewy.jpg

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 683

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

Caroline wątpię, aby udzielono losówki z powodu ślubu członka rodziny...Jest to słaby argument. Ślub może się odbyć bez niego tak naprawdę..
Tym bardziej, że Twój jeszcze nie był na żadnej przepustce, żadnym wyjściu etc
Ale warto próbować, to nic nie kosztuje w końcu.


od 18.07.2011

Offline

#37 2014-03-25 09:17:38

Kinia31

Gość

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

Witam wszystkich cieplutko. Moze ktos z was moze cos bedzie wiecej wiedzial... otoz moj maz stara sie o przepustke na chrzciny dziecka .Wychowawca powiedzial ze jest 50 na 50 szans dlatego ,ze fakt jest juz po wyroku ale znow toczy mu sie nastepna sprawa i to wlasnie daje te 50 procen .... maz siedzi juz trzeci rok i nie byl jesze  na zadnej przepustce.Ma dobre sprawowanie itd. Czy ktos moze zna taka sytuacje ? Bardzo prosze o odpowiedz bo juz nie wiem sama co myslec i wiem ze w sumie wszystko w rekach teraz dyrektora Zk i trj komisji...

#38 2014-03-25 17:14:18

 Gosiaa

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Zarejestrowany: 2013-02-20
Posty: 961

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

Kinia nikt Ci nie powie, jak będzie, bo to ciężko stwierdzić, wszystko zależy, jaki zakład, jaki wychowawca, dyr.. W niektórych zakładach udzielają tylko na pogrzeby, bo to typowo zdarzenie losowe, którego zaplanować się nie da, a chrzciny można zrobić kiedy indziej.. ale, jeśli wych widzi już nawet te 50% szans, to może akurat się uda - choć ostatnie słowo ma dyr.
A to, że nie był jeszcze na żadnej przepustce, to akurat nie ma nic do rzeczy, bo w końcu któraś musi być pierwszą i przed nią żadnej nie będzie Swoją drogą, jeśli Mu już przysługują te przepustki, to czemu się o takowe nie stara? Choć ta sprawa w toku też może być dla nich teraz problemem..


"Nadzieja zgubną jest koleżanką."
Szczęście uleciało w dal...

Offline

#39 2014-03-25 17:25:57

kasiajjj

http://i58.tinypic.com/4rfewy.jpg

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 683

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

Kiniu myśmy też chcieli uzyskać przepsutkę na chrzciny córki ale nam wychowawca powiedział od razu, że jej nie dostaniemy i w końcu nie składaliśmy.

Jeśli macie jakąkolwiek szansę, złóżcie wniosek, to nic nie kosztuje, a nuż się uda? Życzę powodzenia i daj nam znać


od 18.07.2011

Offline

#40 2014-03-29 22:11:40

dominika

Gość

Re: Przepustki okolicznościowe, tkzw. losówki

Mam pytanie czy taka przepustke można dostac tylko na zdarzenia losowe, czyli nie zaplanowanie jak np. choroba czy pogrzeb, czy na np. komunie dziecka też?

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
śmieszne zwierzęta tapety gothic 3 blogoslawione ogniste puchary najpiękniejsze motta życiowe www.zielonki-rzyczyska.pun.pl czarna magia na milosc