Za murami ZK

Miłość to nie zawsze śmiech, ale i łzy...To nie zawsze szczęście ale i tęsknota...Teraz to kraty, a za nimi Ty...W mym sercu na krzyk budzi się ochota...Czekając na Ciebie mój ukochany...Miłością przebijam wysoki mur... Abym mogła Cię już mieć przy sobie...I razem z Tobą dotknąć szczęścia chmur...

#21 2014-04-05 20:36:20

CzArNa MaMbA

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 156

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

Gosia zastanów się tak na logikę po co i dlaczego moja teściowa miałaby pisać opinię z przepustki dla mojego męża, który spędza je w domu z żoną i dzieckiem...?Owszem pisałam, że pisała, ale nigdzie nie napisałam, że dla mojego R,bo pisała je dla szwagra, który przebywał w Iławie i spędzał przepustki w swoim, rodzinnym domu.

nula napisał:

chodzi mi o to dziewczynki, bo mamy kolejny wniosek o przepustke ale wychowek nie zatwierdzi do póki nie bedzie opini z komisariatu i moje pytanie czy za kazdym razem bedziemy musieli czekac na opinie przed kolejną przepustką bo to trwa i trwa

Nula niestety,jeśli tym razem o tę opinię poprosili to będziecie czekać,aż ktoś ją prześle do zk no i spodziewaj się odwiedzin dzielnicowego.
Jeśli chodzi o kolejne to ciężko wyczuć czy za każdym razem będą chcieli...U nas na pewno chcieli po pierwszej,a potem co jakiś czas.
Zawsze możesz zadzwonić na komendę i poprosić o szybkie wysłanie opinii,bo Wam zależy na czasie itd,itp.


DOCZEKANA od 15.10.2014.

Offline

#22 2014-04-05 23:15:51

 Gosiaa

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Zarejestrowany: 2013-02-20
Posty: 961

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

Mamba właśnie zastanowiłam się i dlatego mnie to zdziwiło, ten brak logiki..nie muszę chyba wiedzieć, ani też snuć przypuszczeń, że pewnie ktoś w rodzinie Twojego męża też przebywa w zakładzie karnym..
Z resztą po co wychowawca wysyła wniosek o opinię do osoby, która na przepustkę nie odbierała i w ogóle na niej nie była...? - no właśnie.. a jednak tak postąpił..


"Nadzieja zgubną jest koleżanką."
Szczęście uleciało w dal...

Offline

#23 2014-04-07 21:06:04

CzArNa MaMbA

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 156

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

Gosia pisałam kilka razy w różnych kontekstach o tym,że i mój szwagier przebywał w zk,ale ok,mogłaś akurat tego nie czytać,zapomnieć...
Chodzi tutaj jednak o fakt,że nie z każdego zk żądają opinii od rodziny,a wręcz zdarza się to rzadko.


DOCZEKANA od 15.10.2014.

Offline

#24 2014-04-07 23:40:07

kasiajjj

http://i58.tinypic.com/4rfewy.jpg

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 683

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

Gosia wydaje mi się, że chodzi u Was o to, że nie jesteś dla ZK rodziną.
Chcą pewnie wiedzieć, czy łobuz utrzymywał kontakt z mamą, czy inną najbliższą rodziną.
(mimo paradoksu, że Ty nim byłaś na tej przepustce).

Ostatnio edytowany przez kasiajjj (2014-04-08 06:50:42)


od 18.07.2011

Offline

#25 2014-04-07 23:58:06

dominika

Gość

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

dziewczyny sorki że sie wcinam w wątek, który mnie jeszcze nie dotyczy, ale może chodzi o to, że jak mi kiedyś tłumaczył mecenas "rodzina" w sensie rozumowania ZK to wiadomo małżeństwo, lub konkubinat z długoletnim stażem lub jak z tego związku są dzieci. Może tu tkwi tajemnica?

#26 2014-04-08 00:22:42

kasiajjj

http://i58.tinypic.com/4rfewy.jpg

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 683

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

Dominika nie wcinasz się, tylko zabierasz głos
A rodzina w pojęciu prawa karnego, obejmuje:
wstępnych (a zatem rodziców wobec dzieci, dziadków wobec wnuków etc.);
zstępnych (czyli dzieci wobec rodziców, w tym przysposobionych);
rodzeństwo;
małżonka;
powinowatych w tej samej linii lub tym samym stopniu;
osoby pozostającej we wspólnym pożyciu (a zatem konkubiny lub konkubenta).


od 18.07.2011

Offline

#27 2014-04-08 09:09:26

Asiunia1988

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

35475523
Zarejestrowany: 2013-02-23
Posty: 23

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

Nula ja tez nie musiałam pisać żadnych opinii po przepustkach, ani po pierwszej ani po ostatniej, jedynie opienia z komisariatu była potrzebna tylko po pierwszej przepustce . I nie musieliśmy tez czekać na opinię z komendy by dostał drugą przepustkę, fakt iż u nas było to bardzo szybko załatwione bo dzielnicowy dostał papiery zaraz po przepustce i od razu w ten dzień przyszedł do mnie i w ten sam dzień wysłał faksem. W sumie u nas było to potrzebne do wokandy bardziej .

Offline

#28 2014-04-08 11:34:49

 Gosiaa

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Zarejestrowany: 2013-02-20
Posty: 961

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

Kasiu no tak, ale to w takim razie wysyłając wniosek tam mogą czekać i do wyjścia S na odpowiedź z ich strony, bo raz, że ona nie ogarnie o co chodzi, jak na żadnej przepustce go nie było, dwa nie będzie umiała tego napisać, pomijam już fakt, że to pismo może nawet do niej nie dotrzeć, odebrane przez kogoś innego i zagubione w bałaganie...
Ten wychowawca może chce pokazać, jak to oni się nim interesują, ale trzeba być na prawdę ślepym, patrząc choćby na przychodzącą korespondencję, widzenia itd. żeby nie zauważyć, że ich tam nie było prawie rok czasu, a list to nie wiem czy jeden by się znalazł.. Z resztą dla mnie jest nielogiczne, skoro mają wpisane, kto odbierał, bo brali ode mnie dowód i wklepywali dane z niego, to jak może być wysłana prośba o opinię na zupełnie inny adres, do osoby, której tam nie było? Moim zdaniem czy on uznaje nas za konkubinat, czy też nie, to powinien trzymać się tego, co widnieje w dokumentacji.. mógł najlepiej może babci, czy jakiejś ciotce wysłać, w końcu to też rodzina, a co tam, że nie mają o tej przepustce zielonego pojęcia, niech napiszą opinię.. Wiem, co chcecie mi powiedzieć, ale wiem też, jaka jest jego rodzina i angażowanie ich, bo taka jest wizja wychowka dla mnie nie ma najmniejszego sensu, a tylko mnie takim lekceważeniem denerwuje, choć to ja jestem zawsze i wszędzie..
A co do opinii z komisariatu, to nawet prośba o nią nie dotarła jeszcze - ja rozumiem, żeby to jakieś inne miasto było, ale w jednym mieście, gdzie komenda znajduje się tuż za zakładem praktycznie, to nawet osobiście 10 razy już by to zdążyli zanieść, więc mam wrażenie czekają na coś, o co nawet nie poprosili.. A na domiar wszystkiego uzależniają od tego zatwierdzenie kolejnego wniosku..


"Nadzieja zgubną jest koleżanką."
Szczęście uleciało w dal...

Offline

#29 2014-04-08 13:06:00

kasiajjj

http://i58.tinypic.com/4rfewy.jpg

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 683

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

Gosiu a nie możesz dogadać się z teściową, zadzwonić do niej?
Najlepiej, żebyś Ty napisała treść opinii, a ona niech tylko przepisze i podpisze.
Tak mi się wydaje przynajmniej...


od 18.07.2011

Offline

#30 2014-04-08 13:40:55

 Gosiaa

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Zarejestrowany: 2013-02-20
Posty: 961

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

Kasiu no tak, ale w jej imieniu nie napiszę tego samego, co w własnym, jako partnerka S.. ona nawet oświadczenia nie pisała sama, mówiła, żebym ja napisała, a ona tylko się podpisała łaskawie.. nie zamierzam udawać w jej imieniu, jak to się interesuje, napisałam od siebie, podpisałam się sama i takie pismo dostarczę dyrektorowi.. trudno, jeśli nie będzie im to odpowiadało, to nie wiem, co wtedy zrobimy, ale myślę, że nie będzie dużej różnicy, najważniejsze, że ktoś naprawdę się interesuje nim i opinia jest..


"Nadzieja zgubną jest koleżanką."
Szczęście uleciało w dal...

Offline

#31 2014-11-11 12:59:50

karolinaka

Gość

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

Dziewczyny mam pytanie jeśli mój narzeczony był na przepustce 1 listopada na 30 godzin, a w piątek tj. 14.11.2014 ma wokandę, to jeśli nie zdąży dojść opinia z  przepustki z komisariatu, to czy sprawa mimo to odbędzie się czy zostanie odwołana, bo nie doszła opinia z ostatniej przepustki >?

#32 2014-11-11 13:06:06

 Gosiaa

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Zarejestrowany: 2013-02-20
Posty: 961

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

Karolinka ciężko powiedzieć.. zależy jak sąd na to spojrzy.. Czy zwróci uwagę tylko na to, że był na przepustce, do zakładu wrócił na czas, trzeźwy, co jest odnotowane w dokumentacji zapewne, czy będzie koniecznie wymagał opinii z komendy.. Może wtedy odroczy posiedzenie na inny termin, bo odwołać, jak termin jest, to nie odwołają na pewno. A Ty też wysyłasz takie opinie od siebie? Dostałaś prośbę o wysłanie opinii?
Z komendy raczej niestety w niecałe dwa tygodnie nie dojdzie..


"Nadzieja zgubną jest koleżanką."
Szczęście uleciało w dal...

Offline

#33 2014-11-11 13:15:04

karolinaka

Gość

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

Gosiaa, my juz mielismy pierwszą przepustkę też 30 we wrześniu, z tym, że wtedy mojego łobuza odbierała jego matka i był to inny komisariat policji i wtedy wiem, że jakoś ok tygodnia i była wysłana opinia bez problemu ( z tym, że to był dzielnicowy mojego K, którego zna już pare lat) i po prostu nie ociągał się z wysłaniem tego, a teraz odbierałam go ja, no i siłą rzeczy opinia będzie szła z mojej komendy, a dziś nawet nie chcą powiedzieć czy została już wysłana, bo święto to nikogo w pracy nie ma, tylko wiadomo jacyś dyżurni, mój dzielnicowy jutro ma wolne, więc chyba pójdę do kierownika dzielnicowych jutro i porozmawiam jak to może być załatwione czy np mogliby wysłać to faxem, żeby to doszło do tego piątku, bo wiadomo nie chcielibyśmy odkładać znowu terminu wokandy Jak myślisz czy faxem by przeszło ? Ja nie piszę od siebie żadnej opinii, ani jego matka wtedy też nie pisała, jedynie co z komendy właśnie, a i tak nikt do domu nie przychodził, tylko sami napisali.
Tak, tym razem po powrocie z przepustki badali go alkomatem i testy na narkotyki robili, (bo kolega z celi mojego dzień wcześniej wrócił z losówki pod wpływem ), wiec sprawdzali potem każdego, kto wracał. Oczywiście wszystko było ok, a ten PAN Wychowawca, o którym kiedyś pisałam Ci na PW oczywiście powiedział, że ta opinia z ostatniej przepustki nie ma znaczenia do tej sprawy w piatek, a oddziałowy dziś mówi, że musi być, bo jak nie, to sprawy nie będzie ;/
A gdzies mi się obiło o uszy, że jak zk wystąpi do komendy o opinię, to mają 7 dni na to, żeby ją odesłać czy źle coś kojarzę? No ale dziś na komendzie nic się nie dowiemy, łobuz zadzwonił na policję, to babka do niego, że nic mu nie powie, bo nie wie czy on to on, a potem, że dzisiaj jest święto i ona nie ma karty dostępu do systemu czy coś i nie ma jak sprawdzić ;/

#34 2014-11-11 13:40:27

 Gosiaa

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Zarejestrowany: 2013-02-20
Posty: 961

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

Karolinka to znaczy wiele też zależy od wychowawcy, zakładu, bo to oni wysyłają wniosek o tą opinię i jak zakład szybko wysyła, a do tego komisariat też w miarę szybko działa to jest i może dotrze ta opinia przed wokandą. Jednak jak była już wcześniej 30-stka i opinia była dobra, to myślę, że nie ma się co martwić nawet, jak ta z ostatniej 30-stki nie dotrze
A to mama Łobuza i Ty mieszkacie w innych miejscowościach, tak?
Może i mogliby to faksem przesłać, bo ja np. raz, jak wysłałam pocztą i gdzieś to zapodziali, to dosłałam mailem drugi egzemplarz.
A to dziwne, że do domu nie przychodzili, bo powinni, albo przynajmniej zadzwonić, jak znają.. no ale jak tutaj nie znasz, to powinien dzielnicowy przyjść do Ciebie..
Sprawa, to będzie na pewno, tak jak piszę, jedynie może sąd na posiedzeniu odroczyć termin o jakiś czas, żeby opinia dotarła, ale myślę, że nie powinno być takiej potrzeby, jak opinia z jednej przepustki już jest..
Może faktycznie i coś takiego jest z tą opinią z komisariatu, bo ja nawet, jak pytałam na komendzie, to mówili, że w przeciągu 2-3 dni od wpłynięcia wniosku realizują wywiad i sporządzają opinię, także wszystko zależy głównie od tego, czy wychowawca zaraz wysyła wniosek, czy czeka np. tydzień, dwa..


"Nadzieja zgubną jest koleżanką."
Szczęście uleciało w dal...

Offline

#35 2014-11-11 14:06:38

Martusia11

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Zarejestrowany: 2013-12-17
Posty: 2797

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

u nas opinia tylko po pierwszej i po 11 przed wielodniowkami byla z komisariatu. Ja wcale nie pisałam opinii. Za to poszłam osobiście do dzielnicowego i prosiłam żeby szybko napisal by mogła bycie 2 trzydziestka.


Razem po 476 dniach

Offline

#36 2014-11-11 14:16:58

karolinaka

Gość

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

Gosiaa u nas w ogóle w tym zakładzie to jest tak dziwnie, że zakład występuje o opinię do komendy zanim łobuz w ogóle na tą przepustkę wyjdzie, czyli np dzień przed przepustką zaklad juz wystepuje o opinie z przepustki na komendę. Poprzednim razem tak właśnie było. I z tego co wiem, teraz też.
Ja mieszkam w odłegłości 5 km od mamy mojego K, ale jest to już inny powiat, mimo, że tak blisko, no i z tego względu inna komenda. Gosiaa znaczy wysłali Ci prośbę o opinię drugi raz mailem, tak ? Właśnie tak dzielnicowy łobuza wtedy powiedział, że nie był u nich w domu, bo ich zna, to sam napisał, a mój dzielnicowy też u mnie nie był, raz nawet widziałam jak jechał samochodem, mysłalam, że był u mnie, ale nie zastał mnie, ale nie było zadnej karteczki w skrzynce, więc myślę, że go nie było, bo na pewno zostawił by kartkę z prośbą o kontakt. No bardzo bym nie chciała, żeby ze względu na tą opinię odroczyli ten termin. Chociaż jeśli faktycznie zk wysłał tą prośbę już przed przepustką, a na komendzie realizują to w ciągu tygodnia, to powinno do piątku dojść, ale czy faktycznie tak jest ;/ bo jeśli to nie jest wysłane jeszcze czy nawet napisane, to jutro nawet mogę isć do nich i niech pytają o co chcą i nawet przy mnie to piszą (tylko fakt, że będzie to ktoś inny, bo moj dzielnicy ma wolne jutro), no ale i tak jak nie mogliby wysłać faxem, to i tak by nie zdążyło dojść pewnie, bo oni raczej priorytetów nie wysyłają, tylko zwykłe, no ale do jutra trzeba czekać na jakieś inormacje.
Martusia11 też właśnie chciałam isc jutro do dzielnicowego, ale ma wolne, no chyba, ze tego kierownika poproszę

#37 2014-11-11 14:22:35

Martusia11

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Zarejestrowany: 2013-12-17
Posty: 2797

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

karolinaka czasem tak jest żeby mogli go sprawdzić w trakcie przepustki. Do mnie też przyszedł dzielnicowy ale się pomylił i nie wtedy co lobuz przyjechał .


Razem po 476 dniach

Offline

#38 2014-11-11 14:28:33

karolinaka

Gość

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

Martusia11 no to widzę, że oni tam sami mają ładny bałagan jak nawet przyszedł wtedy, kiedy Twojego łobuza nie było

#39 2014-11-11 14:48:20

Martusia11

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Zarejestrowany: 2013-12-17
Posty: 2797

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

oj to cała historia która opisywałam już w pogaduchach


Razem po 476 dniach

Offline

#40 2014-11-11 19:11:46

 Gosiaa

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Zarejestrowany: 2013-02-20
Posty: 961

Re: Opinia osoby najbliższej dotycząca przepustki

Karolinka a to super, jak tak robią, bo już zawczasu komisariat wie, że opinię mają sporządzić i wtedy szybko po przepustce ta opinia jest.
Nie, nie wysłali drugiej prośby - wisiałam na telefonie z zakładem pół dnia, dzwoniąc po parę razy, czy znaleźli, aż w końcu powiedzieli by tak wysłać..
Martusia ale w trakcie przepustki, to mogą i sprawdzić bez prośby o sporządzenie opinii, bo przecież doskonale wiedzą, kiedy osadzony na przepustce jest, jeśli zgłasza się na komendzie na jej rozpoczęcie i zakończenie..


"Nadzieja zgubną jest koleżanką."
Szczęście uleciało w dal...

Offline

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.mybike4life.pun.pl www.sinnoh-pokeots.pun.pl filtr zewnętrzny nad akwarium undeath metal etherlords poradnik