Za murami ZK

Miłość to nie zawsze śmiech, ale i łzy...To nie zawsze szczęście ale i tęsknota...Teraz to kraty, a za nimi Ty...W mym sercu na krzyk budzi się ochota...Czekając na Ciebie mój ukochany...Miłością przebijam wysoki mur... Abym mogła Cię już mieć przy sobie...I razem z Tobą dotknąć szczęścia chmur...


Napisz odpowiedź

Napisz nowego posta
Opcje

Kliknij w ciemne pole na obrazku, aby wysłać wiadomość.

Powrót

Podgląd wątku (najnowsze pierwsze)

Monia
2017-01-08 10:08:13

Potrzebuje porady bo chyba tego nie ogarniam. wraz z łobuzem mamy 2 letniego syna i nie wiem ile razy mogę młodego zabrać do ojca?

Martusia11
2016-11-06 10:29:04

syrna mam to samo zdanie jak Ty.

Martusia11
2016-11-06 10:19:25

W razie wystąpienia przemijającej przeszkody w wykonywaniu władzy rodzicielskiej sąd może zawiesi w stosunku do rodzica sprawowanie przez niego władzy rodzicielskiej. Taką przemijającą przeszkodą może być odbywanie krótkotrwałej kary pozbawienia wolności. Zawieszenie nie powoduje ustania władzy rodzicielskiej, lecz tylko wstrzymuje jej wykonywanie. Jeżeli odpadnie przyczyna zawieszenia, sad nie przywraca władzy, lecz tylko uchyla zawieszenie(art. 110 § 2 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego)

syrna
2016-11-06 10:12:02

Martusia11, ale pozbawienie praw rodzicielskich, a ich zawieszenie to dwie różne kwestie.

Martusia11
2016-11-06 10:10:25

Podstawą żądania pozbawienia władzy rodzicielskiej jest art. 111 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który przewiduje trzy rodzaje przyczyn pozbawienia: 1)trwałą przeszkodę w jej wykonywaniu( np. konieczność odbywania wieloletniej kary pozbawienia wolności) 2)nadużywanie władzy 3)rażące zaniedbywanie obowiązków wobec dziecka. Pierwsza z wyżej podanych przyczyn może być niezawiniona, natomiast pozostałe dwie są zawinione.

syrna
2016-11-06 10:02:49

renia napisał:

Syrna dlaczego? Dlatego że odbywa karę? Jak to się ma do praw dziecka do obojgu rodziców? Co jeśli dziecko jest bardzo przywiązane do rodzica odbywającego karę pw?
Może w przypadku M@la lepiej by było, ażeby sama wniosła o czasowe pozbawienie praw, zanim on złoży wniosek o ustanowienie widzeń?

renia, tak. Osoba odbywająca karę tak realnie nie ma możliwości sprawowania opieki nad dzieckiem, więc kodeks (chyba opiekuńczy) przewiduje, że na czas pobytu rodzica w ZK, jego prawa do opieki nad dzieckiem zostają zawieszone. Od ograniczenia prawa do opieki różni się to tym, że po wyjściu rodzica na wolność, również z automatu przywracane są mu wszystkie prawa.
W praktyce...nie wiem, jak to jest osadzone prawnie, kto-kogo o zawieszeniu praw winien informować, ale bez orzeczenia sądu to zawieszenie nie ma mocy prawnej; niemniej w sytuacji, gdy rodzic odbywa karę pozbawienia wolności-drugi rodzic wniesie do sądu wniosek o zawieszenie praw rodzicielskich, to sąd bez mrugnięcia okiem taki wniosek przyklepuje.
Inną kwestią jest, czy jest to dobre dla dzieci. Ja nigdy nie odmówiłabym ojcu spotkania z dziećmi- ale on na to zasługuje, a i dzieci tego chcą, potrzebują, czekają na te spotkania.

Martusia11
2016-11-06 08:30:14

M@la nie wiem dokładnie jaka jest sytuacja ale najlepszy chyba byłby jakiś kompromis. On nie chce żebyś przyjezdzala ale skoro tak mu zależy na kontakcie z dziećmi to dla ich dobra chyba zniesie Twój widok raz na miesiąc np.

M@la
2016-11-06 05:55:08

Nie chce go pozbawiac praw, ale boje sie ze zacznie mieszac. Nie tyle ze on ale jego rodzice

renia
2016-11-05 21:14:20

Syrna dlaczego? Dlatego że odbywa karę? Jak to się ma do praw dziecka do obojgu rodziców? Co jeśli dziecko jest bardzo przywiązane do rodzica odbywającego karę pw?
Może w przypadku M@la lepiej by było, ażeby sama wniosła o czasowe pozbawienie praw, zanim on złoży wniosek o ustanowienie widzeń?

syrna
2016-11-05 20:13:16

renia napisał:

Ojciec może wojować w Sądzie o kontakt z dziećmi, a Sąd może (ale nie musi) zezwolić dziadkom, a nakazać Tobie żeby dziadkowie zabierali wnuki na widzenia.

Jeśli ojciec zacznie wojować w sądzie, to przypuszczalnie sąd zawiesi mu prawa rodzicielskie (teoretycznie to działa ustawowo, w praktyce, jeśli nie ma orzeczenia sądowego, to formalnie nie jest to uregulowane), i wówczas nie ma obowiązku, by dzieci do ZK jeździły.

M@la
2016-11-05 17:03:40

Nie chialam wciagac w nasze problemy dzieci, ale nie jest to zalezne ode mnie. Rozumiem. Dziekuje za odpowiedz.

renia
2016-11-05 16:57:47

Nie lubię jak dzieci są wciągane w konflikt rodziców. Ale to odpowiedź nie na temat. Na temat już odpowiedziałam.
Ojciec może wojować w Sądzie o kontakt z dziećmi, a Sąd może (ale nie musi) zezwolić dziadkom, a nakazać Tobie żeby dziadkowie zabierali wnuki na widzenia.

M@la
2016-11-05 16:52:13

Nie chce zeby jezdzily tam same, bo dla nic tez to bylo straszne przezycie. A on noe chce zeby ja tam jezdzila. A na kezdzenie z jego rodzicami czy z kims innym nie pozwole.

renia
2016-11-05 16:49:40

Obowiązku nie masz. Pytanie tylko czy chcesz pozbawić dzieci ojca i żeby więź między nimi osłabła.

M@la
2016-11-05 16:41:19

Powiedzcie mi czy mam jakis obowiazek wozenia dzieci do ojca do zk?  Wlasnie sie rozstajemy on za chwile wraca do zk i wymaga zebym dzieci dawala jego ojcu zeby je do niego wozil. Nie zgodze sie na to bo wiem jaki byl placz jak bylam ja z nimi raz na widzeniu.

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.gsa.pun.pl anime yaoi online co dropi w v1 www.kareenaisaif.pun.pl www.souledge.pun.pl